CiekwostkiKomornik

Komornik na tropie Cz. 1. Samochód w szopie

Komornik pisze, że już jedzie po Twój samochód? A może strach ma wielkie oczy. Jak to jest z tym zajmowaniem ruchomości w praktyce dnia codziennego? Życie komornika lekkie nie jest, czy zatem „rzuci się” np. na archaiczny wehikuł?

Komornik chce zabrać samochód

Mamy zatem taki oto problem:

„(…) dostałem dziś na maila takie oto pismo (w zał.) czy jest jakiś sposób aby uniknąć egzekucji auta? Średnia wartość rynkowa
auta to ok. 3500zł nie jest to oczywiście zatrważająca kwota, ale mam do  niego sentyment 😉

Ma Pan wiedzę w jaki sposób komornik może fizycznie namierzyć ruchomość? A jeśli namierzy to jak wygląda dalej sprzedaż ruchomości przez komornika? Jakaś publiczna licytacja? Jest szansa, żeby zostało  wykupione przez kogoś mojego znajomego?

czytelnik”

Po pierwsze uspokajamy i informujemy, że komornik nie prowadzi działalności detektywistycznej, wobec czego w sytuacji, gdy taki pojazd nie jest zaparkowany w bliskiej odległości od pana posesji, to prawdopodobnie nie zostanie przez niego namierzony.

Jednocześnie dłużnicy nagminnie i zasadniczo bez konsekwencji unikają kontaktu z komornikiem, wobec czego może się okazać, że w toku postępowania organ egzekucyjny nie będzie miał okazji zapytać Pana, gdzie znajduje się wskazany pojazd.

Egzekutor posiada oczywiście dostęp do Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców

ale bardzo często analizując „zza biurka” parametry samochodu (np. marka, rok produkcji) z góry zakłada, że nie przedstawia on wartości handlowej. Jednocześnie wartość rynkowa pojazdu nie jest, z tego co Pan pisze, wysoka, wobec czego powstaje pytanie:  czy komornikowi będzie się opłacało zajmować tą konkretną ruchomość?

Musi Pan bowiem pamiętać, że w drugiej licytacji cena wywoławcza ruchomości wynosi 50% ceny oszacowania, wobec czego w przypadku sprzedaży Pana samochodu komornik zarobi niecałe 160 zł (przy obecnie obowiązującej opłacie 10%). Nakład pracy niewspółmierny do zarobku, może go zniechęcić do podejmowania czasochłonnych działań, których rezultat jest mocno niepewny.

Nie mój, a nasz samochód – czyli zajęcie pojazdu małżonków

Ponadto należy zadać pytanie, czy pozostaje Pan w związku małżeńskim i czy pojazd został nabyty w czasie trwania małżeństwa? W tym przypadku, mimo że pojazd może być zarejestrowany wyłącznie na Pana, to i tak pozostaje we wspólności ustawowej małżeńskiej. Pozwala to oczywiście komornikowi na zajęcie pojazdu, lecz bez klauzuli na współmałżonka egzekucja nie dojdzie do skutku. W tym przypadku Pana małżonka (w przypadku, gdy nie jest dłużnikiem solidarnym) ma prawo:

  1. złożyć skargę na czynności komornika lub
  2. powództwo o zwolnienie zajętej rzeczy spod egzekucji (w zależności od tego, czy wnosi o zwolnienie pojazdu, czy zarzuca naruszenie przepisów przez komornika).

Poza tym jest jescze jedno ograniczenie egzekucji, które może dotyczyć niektórych dłużników. To niepełnosprawność dłużnika i jego rodziny. Wobec czego, w przypadku występowania takich osób w rodzinie dłużnika, komornik nie może zająć tego pojazdu, gdyż w sposób oczywisty służy on osobie niepełnosprawnej.

Palnik i cztery kółka – to się nie opłaca

Oczywiście przepisy kodeksu karnego przewidują odpowiedzialność karną m.in. za zbycie, czy zniszczenie ruchomości w toku egzekucji. Mimo iż z własnego doświadczenia widzę, że komornicy bardzo rzadko korzystają z możliwości zawiadomienia organów ścigania, to rzecz jasna nie polecam tej drogi uniknięcia egzekucji.

Tej drogi – czyli na przykład zezłomowania samochodu niskiej wartości w momencie zainteresowania się nim komornika.

Licytacja komornicza – kupujemy swój samochód

Co jeśli jednak do licytacji pojazdu dojdzie. Czy trzeba się z nim definitywnie pożegnać? Niekoniecznie.

Kodeks postępowania cywilnego przewiduje dwie licytacje. W pierwszej cenę wywołania stanowi 75% wartości pojazdu, zaś w drugiej (jak wspomniano wyżej) 50%. Zwycięzcą licytacji jest ta osoba, która zaoferuje najwyższą cenę. Do przetargu może przystąpić każdy poza dłużnikiem, komornikiem, ich małżonkami, dziećmi, rodzicami i rodzeństwem  oraz osobami obecnymi na licytacji w charakterze urzędowym. W licytacji nie może również wziąć udziału licytant, który nie wykonał warunków poprzedniej licytacji.

Mając na uwadze powyższe, Pana samochód może bez problemu zakupiony przez znajomego. Trzeba przy tym pamiętać, że gdy następnym razem spotka Pana nieprzyjemność egzekucji komorniczej, trzeba egzekutorowi okazać dokument stwierdzający, że właścicielem rzeczy jest osoba trzecia. Uniknie Pan w ten sposób kolejnej egzekucji z tego samego przedmiotu.

Advertisements
Pamiętaj. Artykuł nie stanowi interpretacji prawnej, porady, ani nie jest opinią prawną. Materiały są dostępne nieodpłatnie, a ich zamieszczenie ma jedynie cel informacyjny oraz wyjątkowo doszkalający. Właściciel portalu podejmuje wszelkie działania w celu umieszczania na stronie informacji bieżących, zupełnych i prawdziwych. Właściciel nie ponosi żadnej odpowiedzialności za rezultaty działań podjętych w oparciu o zamieszczone na stronie informacje, ani też za ewentualne braki, nieścisłości lub pomyłki w zamieszczonych materiałach.

Dodaj komentarz