Aktualności o komornikachWynagrodzenia

Czy komornik może zabrać nagrodę jubileuszową?

Czy komornik może zabrać nagrodę jubileuszową?

Czy komornik może zabrać nagrodę jubileuszową? Wszak nie jest składową wynagrodzenia, a jak sama nazwa wskazuje – nagrodą. W dodatku nagrodą społecznie mocno niesprawiedliwą, gdyż przysługującą z urzędu tylko wybranym grupom zawodowym, w tym samorządowcom, nauczycielom czy górnikom. Sprawdźmy zatem, czy kasty otrzymujące nagrodę nienależną innym grupom pracowniczym mogą liczyć na dodatkowe przywileje związane z nagrodą jubileuszową. Na przykład taki, że nagroda jubileuszowa jest wolna od zajęcia komorniczego?

Czy komornik może zabrać nagrodę jubileuszową?

Wyroki sądów w tej sprawie nie pozostawiają żadnych złudzeń. Nagroda jubileuszowa jest traktowana jak każde inne świadczenie wynikające ze stosunku pracy. Innymi słowy: nagroda jubileuszowa podlega zajęciu komorniczemu na takich samych zasadach jak wynagrodzenie zasadnicze. Czyli komornik zabierze połowę nagrody jubileuszowej, a drugą połowę przekaże pracownikowi.

Nagroda jubileuszowa a komornik w praktyce

Dla pracowników służby cywilnej system nagród jubileuszowych jest ustalony wg zasad:

  • 75 proc. wynagrodzenia miesięcznego po 20 latach pracy
  • 100 proc. wynagrodzenia miesięcznego po 25 latach pracy
  • 150 proc. wynagrodzenia miesięcznego po 30 latach pracy
  • 200 proc. wynagrodzenia miesięcznego po 35 latach pracy
  • 300 proc. wynagrodzenia miesięcznego po 40 latach pracy
  • 400 proc. wynagrodzenia miesięcznego po 45 latach pracy

Dlatego Pani Zosia (która, co ważne, ma komornika za niespłacone kredyty) po 30 latach pracy dostanie 150% wynagrodzenie miesięcznego z miesiąca przypadającego na miesiąc wypłacenia nagrody jubileuszowej. Pani Zosia zarabia 4000 zł netto, dlatego jej nagroda wyniesie aż 6000 zł. Pani Zosia na dodatkową darmową kasę cieszyła się tylko do momentu, w którym dowiedziała się, że nagroda jubileuszowa podlega zajęciu komorniczemu.

Ile komornik zabierze z nagrody jubileuszowej?

Zawsze 50%. Oczywiście w teorii ogranicza go kwota wolna od zajęcia komorniczego, ale umówmy się – w przypadku osób otrzymujących nagrodę jubileuszową jest to tylko czysta teoria, która w praktyce nie ma miejsca.

Bo gdzie ma się minimalna pensja wolna od komornika do zarobku takiej Pani Zosi, która w miesiącu wypłaty pensji i nagrody ma do wypłaty równe 10.000 zł. Ma, ale nie ma. Gdyż posiada zajęcie komornicze, co oznacza, a o czym wcześniej wspominałem, że komornik zabierze połowę nagrody jubileuszowej i oczywiście połowę pensji w danym miesiącu.

Z 10.000 zł przysługującej pracownicy na do jej dyspozycji pozostanie 50%, czyli 5000 zł. Pozostałą kwotę zabierze komornik na poczet zadłużeń kredytowych.

Podsumowując:
każdy pracownik pobierający nagrodę jubileuszową i mający komornika może od razu nastawić się na odbiór tylko połowy nagrody. Pozostałą kwotę zajmie komornik.

Czy w takiej sytuacji Pani Zosia posiadając konto wolne od komornika za granicą miałaby szansę na uniknięcie zajęcia komorniczego? Nie. Zajęcie odbywa się bowiem na poziomie wypłaty naliczanej w zakładzie pracy, a nie po przelaniu środków na konto bankowe. Zatem posiadanie konta bezpiecznego od komornika nic w przypadku tej pracownicy nie zmieniłoby.

Zajęcie komornicze nagrody jubileuszowej a reakcja społeczna

Wiemy już, że komornik może zabrać nagrodę jubileuszową. Na pewno martwi to pobierających nagrody. A co sądzą o tym ci, których nagrody jubileuszowe nie dotyczą?

Bardzo dobrze, że nierobom zabierają komorniki nagrodę jubileuszową. Szkoda tylko, że nie całą. Takie nagrody tylko za to, że się pracuje w jednym miejscu długo lat sprawiają, ze się chce płakać. Bo nie jest sprawiedliwe, że jeden dostanie 400% wypłaty, a drugi figę z makiem. Dlatego komornik powinien zabrać każdemu nagrodę jubileuszową i przekazać nam, biednym.

Janina, lat 61, Piękne Kąty (lubuskie)

Ot, taka to empatia.

5.0
01

Dodaj komentarz